Zwiększ efektywność uczenia się u Twojego dziecka!

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 stanowią niezwykle ważny element diety każdego człowieka, a zwłaszcza dzieci. Nie tylko obniżają one poziom “złego” cholesterolu, ale są też budulcem komórek, pełniąc istotną rolę dla rozwijającego się organizmu. Działanie Omega 3 nie ogranicza się do zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym. Wspomagają one także pracę mózgu (ułatwiając zapamiętywanie), a także wzroku, dzięki czemu dzieci łatwiej przyswajają wiedzę i osiągają lepsze wyniki w nauce.

Nie zawsze hasła “tłuszcz” czy „kwasy tłuszczowe” oznaczają coś złego dla zdrowia. Kwasy tłuszczowe dzielimy na nasycone (te “złe”) oraz nienasycone, które są istotnym elementem diety każdego człowieka. Spośród tych drugich na szczególną uwagę zasługują kwasy Omega-3, które znajdziemy zwłaszcza w mięsie ryb morskich. Ich wyjątkowe działanie zawdzięczamy wiązaniom podwójnym w cząsteczkach kwasu, który wchodzi w skład wielu struktur organizmu, a zwłaszcza mózgu.

Będąc podstawowymi elementami budulcowymi błon komórkowych i układu nerwowego, kwasy Omega-3 powinny pojawić się w diecie każdego dziecka. Nie tylko wspomagają rozwój mózgu, ale mają ogromny wpływ na jego funkcję. Mają też udowodnione działanie wspomagające w procesach poznawczych, uczeniu się oraz zapamiętywaniu, więc stanowią kluczowy składnik diety dzieci w wieku przedszkolnym oraz szkolnym. Inną niezwykłą funkcją tychże substancji jest wspomaganie narządu wzroku, zwłaszcza jego ostrości. Należy je więc włączyć do diety każdego malucha, by zadbać o jego prawidłowe widzenie. Warto wiedzieć, że poprawiają one również rozwój mowy u dzieci i zapobiegają wystąpieniu depresji, demencji oraz choroby Alzheimera!

Regularne włączanie kwasów Omega-3 do diety przynosi także ogromne korzyści dla serca oraz naczyń. Stanowią one doskonałą profilaktykę miażdżycy oraz chorób serca, znacząco obniżając śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych, a u dzieci redukują ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego. Hamują one także narastanie stanu zapalnego, działając antagonistycznie do kwasów Omega-6, których w diecie powinno być nieco mniej. Pojawiły się również doniesienia o tym, że zmniejszają one prawdopodobieństwo wystąpienia alergii oraz chorób zapalnych jelit.

Wzbogacenie diety dziecka o kwasy tłuszczowe nienasycone nie jest proste. Niewiele dzieci sięga chętnie po ryby, które należy spożywać kilka razy w tygodniu by zapewnić sobie odpowiednią ilość kwasów Omega-3, wiele z nich nie jest w stanie przełknąć także łyżki tranu. Suplementować można je na szczęście także za pomocą kapsułek, żelek oraz innych form dużo wygodniejszych i przyjemniejszych do spożycia dla naszych pociech.

Wróć do bazy porad